Blog > Komentarze do wpisu
nie miała baba kłopotu

JA: http://mim.blox.pl/2010/10/walkowanie.html

ON: ze mam ci cos ugniatac?

JA: a czo nie bedziesz mi ugniatal ciasta na pierogi? :((

ON: pff. a co ja z tego bede mial?

ON: obiadu do kolacji nie bedzie ... kaleke zes sobie wzial to nie moja wina... pierożki? i mnie?

ON: i tak mam?

JA: bu. no to nie bedzie pierozkow ani ciast

ON: se kupie

JA: a pozniej bedziesz opowiadal wszystkim jaka to masz beznadziejna kobiete, ktora nawet ciasta na pierogi zagniesc  nie potrafi?

ON: tak



 

pogadne. idę robić pierogi.

trzeba było słuchać głosu rozsądku, z nimi zawsze same problemy.

piątek, 21 stycznia 2011, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
aatlanika
2011/01/21 13:42:52
Przecież żade facet ie jest z babą ze względu na żarcie tylko na seks :). Resztę sobie może załatwić we własnym zakresie :).
-
raggafaya
2011/01/21 15:06:58
No tak, po pierogi zawsze do mamy można podjechać...
-
Gość: Julia, *.215.201.139-internet.zabrze.debacom.pl
2011/01/21 19:05:34
Ja w ogóle nie potrafię gotować, mój też. Wierzę w nagły przypływ talentu kulinarnego w przyszłości;)
;***
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi