Blog > Komentarze do wpisu
nowa rzeczywistość

Ruda próbuje przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Idzie jej to opornie. Nie wybiega już w przyszłość. Nie chce też wiedzieć, co będzie za tydzień.

Praca, szkoła, studia. Bez perpektyw na to, że wkrótce będzie inaczej. Brak czasu obu stron daje o sobie znać. Uwiera w pewnym stopniu.

 

sobota, 05 marca 2011, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
0-www
2011/03/05 14:14:59
nie potrafiłabym życ, nie planując jutra, tak samo ciężko mi się zyje nie mając żadnego planu, czy nadzieji. Lubię wstawać rano i wiedzieć po co. Bo wyznaczyłam sobie jakiś cel.
-
2011/03/05 21:15:20
ja mam identycznie...nie lubię niepewności, jestem spokojna gdy wiem, co będzie...
-
raggafaya
2011/03/06 08:15:05
@0-www, popieprzonezycie,
to nie jest tak, że ja nie lubię wiedzieć, co będzie. lubię mieć wszystko zaplanowane, nawet jeśli w w trakcie realizowania czegoś zmienią się moje plany.
Na myśli miałam sferę uczuciową, tutaj i tak niczego zaplanować się nie da. A przy obecnym układzie nawet nie wiem, czy jest sens planować cokolwiek.
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi