Blog > Komentarze do wpisu
What are you pierdoling about?

 

Ruda ciekawa jest, kiedy jej włosy zaczną tak błyszczeć.

 

Okazało się też, że wódka nie robi dobrze ani na duszę ani na cerę. Ciastki i inne słodycze też nie. Ostatnia w tym roku paczka chipsów została przed chwilą skonsumowana. Trzeba znów wprowadzić rygor.

Znaleźć skakankę wśród bałaganu, kupić rolki… Zająć się sobą. Znowu zacząć myśleć o sobie, nie o innych.

 

 

 

 

Jest jak jest. Czasu nie można cofnąć. Można tylko próbować znaleźć wyjście z tej sytuacji.

 

 

 

 

Kości dla Rudej się szukają. Trąci nielegalnym procederem. Ruda zaciera łapki. Swoją drogą ma Ruda pytanie do studiujących medycynę –bez względu na to czy ludzką czy weterynaryjną – ja wyglądają te mityczne zaliczenia zwane „szpilkami”?

 

Bez znaczenia czy załapie się na tryb stacjonarny czy niestacjonarny, byleby się załapała do Wrocławia. Po długich dyskusjach w domu stwierdziła, że tym razem próbuje tylko tam, najwyżej będzie próbowała się załapać do innych miast w przyszłym roku. Skoro wymarzyła sobie studia w tym a nie innym zakątku…

Może to i nie do końca przemyślane, mało logiczne, ale wyklute w głowie Rudej. To chyba tłumaczy irracjonalność owego pomysłu.  



poniedziałek, 30 maja 2011, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
welatas2
2011/05/30 13:14:21
Hm, z tym dopuszczaniem studiowania tylko w jednym mieście to pomyśl jeszcze. Bo u nas to się śmieją z tych ludzi, którzy "nie ważne co, byle na UJ" ;) Wiem, że Ty wiesz co i tylko to, ale z tego co wiem, Wrocław najbardziej ambitny, może lepiej próbować też gdzie indziej i po roku się przenieść po prostu?
A o szpilakch piszę u siebie, więc zapraszam:)
-
raggafaya
2011/05/30 13:27:02
jeszcze ew. Lublin, łatwiejszy dostęp do zwierząt gospodarskich mają...
Stolica jest betonową dżunglą, Poznań jedną wielką niewiadomą, a UWM choć całkiem niezły to w cholerę daleko. No i Ruda jest w kropce.
-
casix
2011/05/30 14:44:35
w lubl nie ma szpilek, tylko wbija Ci asystent (nie wiem jak u innych, u mnie profesor) pęsetą w mięsień i pada "to", potem kolejny i tak, różne pytania itp. nie takie straszne :) a kości ja nie miałam, mam tylko połowę czaszki konia, bo miło się uczyć, wszystkie kości przed zal z osteo są w prosektorium do dyspozycji, są dyżury i wtedy wszyscy przychodzą się uczyć, jest asystent w razie pytań, kurcze jakie to było fajne...kości był moje ulubione, love
-
casix
2011/05/30 14:45:44
a no i wtedy mówisz mięsień nazwa polska, łacińska, przyczep początkowy, końcowy, funkcja, przez co jest unerwiony i czasem przez co unaczyniony.
-
raggafaya
2011/05/30 15:48:22
@Casix,
jak jest w Lublinie w ogóle?
Wszyscy strasznie narzekają na ścianę wschodnią i sama nie wiem, co robić...
-
casix
2011/05/30 16:54:38
a to temat na dłuższą dyskusję, chodzi Ci o miasto, czy kierunek w tym mieście? miasto no straszne zadupie nie ma co ukrywać, ja jestem z południowego wschodu ale tam to jest bajka w porównaniu do tego, drogi to tu same dziury i ukraina generalnie, ale wiesz studencko jest okej, mnóstwo pubów, klubów, stołówek, imprez...studia tutaj ...teraz powstrzymam sięod komentarzy, bo ogólnie jest $^#&$&$* mega zapierdol i nie mogę wiele pozytywów z siebie wydusić, ale w normalnym okresie uczelnia b ok, prowadzący dobrzy, traktują cię jak człowieka nie jak psa, nie ponizaja jak to czasem w liceum bywalo, pod tym wzgledem zmiana calkowita. Jakby co to zawsze mozesz probowac sie przeniesc po semestrze, czy po drugim roku, ja sama b chcialam sie przeniesc do wawy ale teraz wiele innych pobocznych kwestii sie pojawilo i juz nie wiem kiedy co i jak, ogolnie to bym o zyciu tutaj mogla mnooostwo opowiadac
-
raggafaya
2011/05/30 17:03:39
o studia mi chodzi głównie.
troszu się boję, że to taki dziki wschód...
-
casix
2011/05/30 17:06:53
to o studiach moge po sesji, teraz ughh beda same brzydkie rzeczy padac z moich ust:-D
-
raggafaya
2011/05/30 17:20:40
a kiedy sesja się kończy u Ciebie? ;)
-
casix
2011/05/31 02:01:08
sesja się kończy jak zdam wszystko :-D chyba do 27czerwca? no, chyba, że będę znowu geniuszem i zdam w pierwszy terminku all (ale zdać histo i embrio to bardziej cud) to tydzień wcześniej, sama nie wiem, boje sie spojrzec do kalendarza, bo zaczyna mi byc niedobrze jak patrze na te daty
-
raggafaya
2011/05/31 09:13:27
to pisz, pisz, donoś mi jak idzie itd.
Wprawdzie bardzo wątpię, żeby udało mi się teraz, ale może... ? Who knows?
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi