Blog > Komentarze do wpisu
Do studentów i lekarzy weterynarii

Studenci Weterynarii moi kochani, drodzy, bardziej doświadczeni i w ogóle naj –studenci medycyny też jesteście fajni, ale nie aż tak, no dobra może ewentualnie i w drodze wyjątku można uznać, że jesteście równie fajni; więc studenciaki moje kochane, przyszłe i obecne weteryniorze powiedzcie Rudej czy warto zaopatrzyć się w „Anatomia zwierząt domowych. Repetytorium” Henryka Kobrynia* i Heleny Przespolewskiej?

 

 

 

*H. Kobryń był ścisłym współpracownikiem Kazimierza Krysiaka.



 

Strasznie drogie to repetytorium nie jest, dlatego Ruda pyta:-).

środa, 20 lipca 2011, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
under-grand
2011/07/20 19:13:51
Moja siostra, studentka weterynarii, prawi iż Krysiak lepszy ;) 3 tomiszcza ;)
-
under-grand
2011/07/20 19:14:49
www.agroswiat.pl/p,pl,2278,atlas+anatomii+topograficznej+zwierzat+domowych+popesko.html i to jeszcze ;)
-
raggafaya
2011/07/20 19:22:44
@under-grand,
wieeem, że Krysiak lepszy, mam dwa tomy starego wydania, poluję na kolejne dwie części za grosze ;-).
Repetytorium nie byłoby jedynym źródłem, którym bym się posiłkowała.
Te pytania i odpowiedzi brzmią kusząco no i wszystko jest skondensowane, w sam raz do pociągu. Temu pytam czy ktoś miał to w łapkach i czy warto. Z Krysiakiem pewnie czekają mnie namiętne, długie wieczory... ;-).

No właśnie, jedni polecają Popesko a inni Liebicha. Hm...
-
raggafaya
2011/07/20 19:49:14
no dobrze, bardzo skondensowane to to nie jest, ale pytania po każdym rozdziale brzmią kusząco...
-
casix
2011/07/20 23:50:19
jak będziesz w lubl i będziesz mieć z prof to przy nim nie pokazuj tego - nie lubi kobrynia (kobryń w wawie wykłada) i jak się zorientuje, że ktoś się uczy z krysiaka to kosi bardzo, inne stoły się już z tego uczą, chociaż nie króluje to jak w reszcie Polandu. Zobacz co jest w środku, czy jest łacina, czy są obrazki a najlepiej poczekaj i wtedy sama będziesz mogła zweryfikować czy warto, bo w końcu tylko Ty będziesz sisę uczyć z tego ;). Atlasy popesko i liebich obydwa dobre, w obydwu są błędy, popesko ma obrazki, liebich zdjęcia (ale są tak wymuskane, że na prawdziwym mięsie i tak musisz sama ogarnąć), popesko w bibliotekach, liebich chyba niedrogi, ktoś u nas wysyłał na maile dane strony na konkretne zaliczenia. Z książek na własność to polecam histologię kuryszki i zarzyckiego - spałam z nią, przytulałam ją, woziłam ją wszędzie, taka biblia do histo.
-
casix
2011/07/21 00:15:41
tak wiedziałam, że mi sięcoś popierniczyło - w wawie jest kobryńczuk. ale to i tak wciąz ta sama bajka, bo oni wszyscy przy anatomii krysiaka siedzieli :)
-
raggafaya
2011/07/21 08:57:08
Liebich jest droższy niż Popesko ;-).
A w Lu można gdzieś dorwać księgarnię typowo akademicką? Bo u siebie w Zabrzu nie znajdę takich skryptów/podręczników/materiałów...

Zresztą i tak dzisiaj ostatnia lista we Wro, zobaczymy co z tego wyniknie - jeśli się załapię to będę rzucać monetą, jak bozię [nie]kocham :D.
A poza tym to Lublin mi się strasznie spodobał i ludzie szalenie mili, tak cholernie, cholernie mili, że aż mnie zatkało.
-
casix
2011/07/21 10:55:45
aa to mi się popierniczyło, a takim razie znajomi w połowie roku sobie jakiś zamawiali za 80zł chyba i też zdjęcia konia same, spoko był.To nie pamiętam autora w takim razie, myślałam, że to liebich :P a ludzie mogą być mniej uprzejmi? Są, są, większośćjest, na uczelni tak samo profesorowie uprzejmi bardzo, jedynie mnie na ulicy czasem panowie starsi dwuznaczne propozycje składają, więc oby dla Ciebie nie byli Ci ludzie również ZBYT mili po tym względem :D
-
raggafaya
2011/07/21 11:18:06
mogą być mniej mili.
Dziwiłam się znajomemu ze wschodu, który przekonywał mnie, że tutaj ludzie są lekko gburowaci. No jakże by to tak? Na Śląsku gburowaci? Pojechałam do Lublina i okazało się, że ludzie mogą być jeszcze milsi, pomocniejsi etc. Inny świat.


Takie propozycje to ja i tu dostaję...
Ktoś mi kiedyś nawet kolację proponował o.O
-
casix
2011/07/21 11:22:46
to był atlas anatomii klinicznej konia - są zdjęcia mięśni i wszystkiego, ale bbbbb łaaaaadnie wypreparowane jak w bajce :D uu kolacja to najs! ja kawa za 300zł i w busie wręczanie mi wizytówek od starych dziadów "bo mają taką firmę yyyy i w sumie bym sobie mogła dorobić" jezzz..że im nie wstyd. Ja myslałam, że to tylko tam, bo u mnie w rodzinnym mieście to owszem zaczepiają jak w całej polsce ale nikt mi nigdy pieniędzy nie proponował bezpośrednio, to strasznie upokarzające, chociaż przecież to nie my się powinnyśmy wstydzić tylko oni :/.
-
under-grand
2011/07/21 11:46:12
No moja siostra akurat w Olsztynie się męczy :)
Ja z kolei polecam Wrocław (z tym, że ja politechniczny człowiek), ale właśnie za atmosferę miasta - typowo zresztą studenckiego.

Co do panów to chyba wszędzie się zdarza, nawet w mojej małej Szklarskiej jakiś Szwed czy inny Norweg mnie namawiał na kawę i wizytówkę wręczał. I jechał tym samochodem koło mnie wytrwale, aż musiałam iść do koleżanki żeby nie wiedział gdzie mieszkam :D
-
casix
2011/07/21 11:55:49
a bo obcokrajowcy to inna bajka ale żeby swój swego Polak Polaka? ja chyba mam za stary mózg pomimo młodego ciała by to pojąć :D
-
under-grand
2011/07/21 12:08:31
Casix a to tylko taki przykład był, bo to był mistrz. Tak za mną do domu jechać!

Ale to chyba jest wszędzie, panowie szczęścia próbują i nie wiem dlaczego się nie zniechęcają.
-
casix
2011/07/21 13:08:12
taki wytrwały, może naprawdę mu zależało na tej kawie :))) jednak co by nie mówić - ile mniej anegdotek do opowiadania byłoby gdyby nie Ci wspaniali podwórkowi adoratorzy :
-
raggafaya
2011/07/21 20:44:52
@under-grand,
bywałam we Wro często, oj bardzo często przez ostatnie 9miesięcy i lubię to miasto. Ale uczelnia [UP] jest tak ciulato zoorganizowana...nikt nic nie wie. Lista miała być dzisiaj ogłoszona, znowu jest obsuwa. Przy pierwszej liście były to 4godziny, przy drugiej więcej... a tu ciągle nie ma trzeciej, mimo, że tylko 89 miejsc zapełnionych na dziennych. W pupie mam uczelnię, która nie potrafi kazać komuś wklupać kilka nazwisk do głupich tabelek i wysłać na serwer. To tak w kwestii mojego narzekania na Wro.
Parafrazując Józefa P. : miasto świetne, tylko ludzie ku.wy.


@casix,
a ja mówiłam o tym:
www.ceneo.pl/2294313
-
casix
2011/07/21 21:47:23
wiem, wiem, już wiem. kilka osób to miało, atlas dobry, sama ocenisz chyba co dla Ciebie osobiscie bedzie lepsze, ja na popesce jechalam i na stronach ww. atlasu anatomii klinicznej konia przy kończynach i bylo b dobrze. Zresztą, to tylko atlas - z ogarniania położenia mięśni itp. dużo sięwynosi z ćwiczeń, bo cała reszta przyczepy, unerwienie, unaczynienie to już w książkach jest, także ja np. drukowałam sobie strony z popesko do autobusów żeby w drodze ogarniać co gdzie leży (no i w każdym są błędy, ale to już sama wyłapujesz - najczęściej w łacińskich nazwach)
-
Gość: magda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/22 12:01:04
III lista we Wro miała być 22 a nie 21;p więc jet zgodnie z planem. pozdrawiam
-
raggafaya
2011/07/22 21:03:35
@magda,
hmmm...
na pewno? nie przypadkiem 21? Cholera...
22go miała być w Lublinie, a dzień wcześniej we Wro. Chyba, że w trakcie rekrutacji coś się zmieniło. No może mi się poplątało jednak... Ale jak widać nie tylko mi... :D
Nie zmienia to faktu, że z poprzednimi listami mieli obsuwę i to sporą, nie zaprzeczysz, prawda?:)
-
Gość: magda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/23 12:51:11
nie, nie zaprzeczę bo z pierwszymi listami mieli obsuwe;)
-
raggafaya
2011/07/23 15:03:47
@magda,
no i dalej mnie nie chcą, więc może i stąd ta "złość"?
-
Gość: magda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/24 13:11:06
taka "złość" jest wskazana w tym przypadku;)
-
Gość: , *.xdsl.centertel.pl
2011/08/25 16:22:24
Bardzo polecam, gdybym ją miał szybciej, życie na pierwszym roku byłoby łatwiejsze ;)
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi