Blog > Komentarze do wpisu
studentka drugiej kategorii

Teoretycznie Ruda powinna się cieszyć, że będzie studiowała wymarzony kierunek.  W praktyce jednak czuje pewnego rodzaju niedosyt, niespełnienie związane z tym, że będzie za studia płacić. Gdzieś tam pod czaszką tli jej się nadzieja na to, że próg spadnie do 147, nawet jeśli miałoby to nastać dopiero we wrześniu. To bez znaczenia, wtedy zostanie przeniesiona na dzienne i może zniknie to poczucie porażki, klęski. Pojawiły się też myśli, że skoro się nie dostała to może powinien być to sygnał do zmienienia swoich planów. Skoro nie potrafiła napisać dobrze durnej matury to jak do cholery poradzi sobie na TAKICH studiach. Niestety, innego pomysłu na siebie Ruda nie ma. W roli matki, żony i kochanki się nie widzi. No ewentualnie ostatnia rola brzmi kusząco.

 

Wracając jednak do tematu głównego.Na biologu niemalże wszyscy uważają niestacjonarnych za studentów drugiej kategorii. Biorąc pod uwagę tegoroczny system przyjmowania kandydatów na weterynarię w tym trybie Ruda nie potrafi przestać o sobie myśleć inaczej. Co z tego, że pierwsza osoba, która ma tę samą ilość punktów, co ona, zajmuje zaszczytne 100 miejsce. Swoją droga to ciekawe w jaki sposób skonstruowana była lista. Z pewnością nie alfabetycznie. Datami urodzenia? Mowa o Wrocławiu rzecz jasna.

W drodze do komisji rekrutacyjnej oczywiście Ruda zgubiła się na dziedzińcu uczelni. Pozwiedzała sobie, a co! Wie, gdzie jest biblioteka, katedra parazytologii, klinika wet. Będzie dobrze. Choć UP nieco ją przytłacza.

 

Wtorek miał być też ostatecznym zerwaniem znajomości z onym. Nie był jednak. Człowiek ten nie znalazł czasu, żeby oddać Rudej jej rzeczy, co w czerwonej głowie się kompletnie nie mieści. Za to czas znalazł jego współlokator, niestety Ruda siedziała już z biletem w ręce na dworcu tymczasowym. Wracając do onego, zważcie, że używa się tu małych liter, sam przed 30.06 marudził, że Ruda ma niemalże natychmiast po nie przyjechać. A teraz ona obawia się, że za mężczyznami nigdy nie nadąży. Całe szczęście, że ma wspaniałą przyjaciółkę, która postanowiła odebrać jej rzeczy. Nie wiadomo tylko, czy uda się jej dogadać z tym człowiekiem. Ruda trzyma kciuki, mając nadzieję, że już więcej nie spotka go na swojej drodze.



środa, 13 lipca 2011, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
casix
2011/07/13 10:24:56
czyli jednak na pewno wro. Żałuję, że platynowa blondi nie pozna rudej, no chyba, że będąc w lipcu przyjętą na stacjo jednak zawróci na dziki wschód :)
-
raggafaya
2011/07/13 10:28:09
sama nie wiem czy takie na pewno. Rodzinka też jest za Wrocławiem, bo bliżej.
nie chcę płacić za studia, więc czekam na kolejne listy, potem ew. będę wybierać.

Z drugiej strony szybciej zrezygnuje 100 osób niż 214...
-
welatas2
2011/07/13 12:41:23
Nie denerwuj się, ciesz wakacjami, jeszcze na początku października ludzie się przenoszą, rezygnują itp. To druga lista? Jakie były progi w tamtym roku na stacjonarne tu i tu?
-
raggafaya
2011/07/13 18:42:38
@welatas2,
ja się nie denerwuję, jestem tylko zrezygnowana.
najniższy we Wro był zdaje się 154 we wrześniu - na początku 163, w Lublinie spokojnie bym się załapała z 416 z drugiej/trzeciej listy.
Nie będę jednak na "szybcika" szukać mieszkania, nie mam na to czasu - arbeit, arbeit, arbeit, więc liczę na Wroooo...
-
casix
2011/07/14 15:34:20
To ja ci chciałam pogratulować, tak? :) drugi próg w L. 415 jak wyczytałam, no, teraz to Ty decydujesz :) a widzisz jak się wszystko zmienia!
-
raggafaya
2011/07/15 19:52:29
jadę zawieźć w poniedziałek dokumenty.
mam nadzieję, że próg we Wro nie spadnie do 147, bo będę musiała wybierać... a chyba emocjonalnie nie jestem na to gotowa.
-
2011/07/15 21:18:41
Byłam przez cały czas święcie przekonana, że startujesz na LEK ;D
nie uważaj siebie za kogoś z drugiej kategorii. studia niestacjonarne wcale o tym nie świadczą, a możesz być lepszą studentką od niejednego ze stacjonarnych. także głowa do góry, najważniejsze, że będziesz studiowała to co chcesz :)
-
raggafaya
2011/07/16 05:17:29
@vuze,
LEK? Nigdy w życiu!

Eh próg we Wrocławiu spadł do 150...
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi