|
Blog > Komentarze do wpisu
Tak się boję o siebie.
O swój psychiczny stan. Znowu Ruda jest labilna jak jasna cholera. Potrzebuje utulenia. Albo urżnięcia się. Albo jednego i drugiego naraz. Lub utlenienia się, względnie redukcji do niebytu.
czwartek, 29 grudnia 2011, raggafaya
Tagi:
chandra ruda prywatnie
TrackBack
|