Blog > Komentarze do wpisu
stypendia

Śmiejmy się, śmiejmy, ale Ruda pomyślała, że może by się uczyć w końcu porządnie zaczęła, żeby zacząć ciągnąć pieniążki od Ministra, stąd też pojawiło jej się kilka pytań w głowie, na które być może znacie odpowiedzi.

 

  1. Jest tu ktoś kto pobiera jakiekolwiek stypendium naukowe?
  2. A może ktoś kto pobiera stypendium od Ministra? Czy jest w ogóle jakaś realna szansa, żeby je dostać?
  3. Może ktoś się ubiegał i może mi przybliżyć procedury?
  4. Czy praktyki, o których mowa ("praktyki, staże lub ukończone kursy nieobjęte programem nauczania") muszą być jakoś zatwierdzone przez uczelnie?
  5. Czy certyfikaty o jakich mowa (certyfikaty potwierdzające znajomość języków obcych co najmniej na poziomie B2 w skali globalnej biegłości językowej według „Common European Framework of Reference for Languages: learning, teaching, assessment - Europejski system opisu kształcenia językowego: uczenie się, nauczanie, ocenianie”.) muszą być zdobyte podczas danego roku akademickiego, poprzedzający złożenie wniosku?
  6.  Czy jeśli wyjechałabym sobie na studia do Wiednia to stypendia wydawane w Polsce mi poprzepadają? (Tak, Ruda szuka jakiegoś sposobu na sfinansowanie pobytu w Austrii)

 

 

A teraz się śmiejmy z Rudej, razem z nią, bo jak zagląda do indeksu i widzi te tróje to aż trudno uwierzyć, że ma zamiar uczyć się dla średniej, która musiałaby wynieść co najmniej 4,50...

Ma Ruda marzenia, prawda?

wtorek, 22 maja 2012, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Aletheia, *.dynamic.chello.pl
2012/05/22 08:26:50
To jest tak- stypendia dostaje 10% najlepszych studentów dziennych i 10% najlepszych studentów wieczorowych. Na ministerialne trzeba mieć nieprzyzwoicie wysoką średnią, nie kojarzę więcej, niż jednej dziewczyny (obecnie 6 rok), która je pobierała. Ale do odważnych świat należy :)
-
casix
2012/05/22 11:32:26
na drugim roku duzo ma naukowe (czyli ze srednia z pierwszego), Dajana ma tez
-
erjota
2012/05/22 13:53:44
Ad.6. W czasie Erasmusa przysługiwały mi WSZYSTKIE stypendia w Polsce (naukowe, socjalne etc) mimo, że dostawałem także stypendium do wyjazdu na studia. No i też miałem stypendium od prezydenta miasta.

Obecnie chyba już nie ma stypendiów naukowych tylko są nagrody rektora i niekoniecznie należy mieć wysoką średnią. U mnie można było nadrobić działalność naukową, sportową. Jedyny warunek to średnia min. 4,0

ad. 2. szansa jest zawsze i należy się starać!!
ad.5. nie jestem pewien ale te certyfikaty trzeba chyba mieć, a nie uzykać w roku pop[poprzedzającym, to byłoby absurdalne, bo niektórzy języków uczą się przecież od wielu lat

Ale ogólnie najlepiej to się we własnym dziekanacie dowiadywać, bo co uczelnia to inaczej.
-
raggafaya
2012/05/22 14:15:56
@Casix, hahahahahah... jakby tak ja z moimi ocenami z pierwszego semestru na stypendium w przyszłym roku nie liczę.

@Erjota,
ale Ty na Erasmusie byłeś przez semestr prawda?
-
erjota
2012/05/22 18:46:21
przez cały rok. Papiery o te niektóre stypendia musiałem złożyć we wrześniu, ale to mama mogła za mnie załatwić bo mnie już nie było.
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi