Blog > Komentarze do wpisu
Hity stulecia!

No dobrze! Hity praktyk/stażu/wolontariatu*

 

DrW: B. chcesz dokończyć ten ogon? 

B: *pytający wzrok*

DrW: Założysz jeszcze kilka pojedynczych szwów, wiesz taka plastyka, żeby kot nie straszył brzydkim kikutem.

B: Ale ja nigdy nie zakładałam szwów...

DrW: Jak to?! Ja myślałem, że Ty tu cerujesz przy zabiegach... 

/Ruda szwów nie zakładała, w życiu w rękach nie trzymała imadełka z nicią chirugiczną w rękach i szczerze mówiąc wolałaby swoje pierwsze szwy zakładać na zwierzu martwym, a najlepiej na świńskiej łapie zakupionej w mięsnym./

 

Z dedykacją dla Animki!

suczka rasy beagle - waga 32kg

(ponad 2 razy więcej niż maksymalna waga, jaką pies tej rasy powinien osiągnąć, według wzorca FCI) - strzeliło jej więzadło krzyżowe w kolanie. Ciekawe, kiedy wróci do nas na artroplastykę drugiego stawu. Can't wait!






*w zależności od tego jak bardzo Ruda podpadnie dohtorowi nazywana jest stażystką (jak można się domyśleć, gdy Ruda jest nazywana stażystką fruwa pod sufitem!), praktykantką, wolontariuszką. 

wtorek, 31 lipca 2012, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/07/31 18:54:23
Wow :) Jak można tak zapaść psa ? Masakra!!!! Wiem, że moje Lachony też by tak wyglądały jakbym im dawała do oporu. Gdzie ludzie mają rozum? ehhh
-
emka.91
2012/08/01 08:27:54
Jaka szkoda, że ludzie karmiąc beagle do oporu zapominają, że te psy potrzebują MASĘ ruchu... :-/
-
2012/08/01 09:02:46
Moje to takie Lachony Laski :) Sama im talii zazdroszczę ;)
Chelsea 11,5 kg
Meggi 12,5 kg :)
-
raggafaya
2012/08/02 08:34:15
@emka,
ludzie w ogóle lubią dawać zwierzakom do oporu.

@animka,
to ładnie dziewczynki ważą.
Ja zawsze byłam przekonana, że mój pies jest obrzydliwie otyły, ważył blisko 20kg, a powinien około 15 (teraz waży 17kg, więc już trochę lepiej wygląda), aż tu nagle przyturlała się ta psinina.
-
Gość: ann, *.play-internet.pl
2012/08/02 20:16:46
myślisz że dałoby się pogodzić 2 kierunki (mam na myśli weterynarię wieczorową i zootechnikę)?
-
raggafaya
2012/08/03 09:14:44
Nie ma czegoś takiego jak wieczorowa weterynaria, jest weterynaria niestacjonarna czyli płatna. Zajęcia grup niestacjonarnych odbywają się w tygodniu, nie w weekendy.

Ja przy stole na anatomii mam dziewczynę, która studiuje jednocześnie biotechnologię i można :)
-
zwrotpodatkuuk
2012/08/03 12:54:34
Ludzie nie myślą.. jak można doprowadzić do takiego stanu zwierzaka...
-
Gość: ann, *.play-internet.pl
2012/08/03 13:01:25
weterynaria wieczorowa jest na sggw w warszawie (ale szczerze mówiąc to chyba tylko z nazwy) ;)
-
raggafaya
2012/08/03 19:42:53
@zwrotpodatkuuk,
ano nie myślą.

@ann,
;)
niestacjonarna, nie wieczorowa, rilii, choć to tylko kwestia nazewnictwa. Prawda jest taka, że w Lu i z tego, co się orientuje na każdym innym uniwerku, gdzie można studiować PŁATNĄ weterynarię, zajęcia odbywają się w tygodniu, nie zawsze w godzinach wieczornych (czego przykładem niech będę ja, studiująca stacjonarnie, gdzie w semestrze zimowym plan miałam iście "wieczorowy", w odróżnieniu od grup niestacjonarnych - ja gniłam do 20:30 na uczelni podczas, gdy oni kończyli w godzinach popołudniowych), wykłady są dla wszystkich jednakowe - w tych samych godzinach.
-
kasia-8812
2013/08/12 15:27:57
Masakra! Jak można tak psa utuczyć?
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi