Blog > Komentarze do wpisu
pierwszy tydzień praktyk

 

"Szybko łapiesz. W te wakacje zrobimy z Ciebie technika, a potem zobaczymy..."

Dr. B

 

 

Wiecie, nie mogę się doczekać, kiedy złożę Przyrzeczenie Lekarza Weterynarii, póki co pretenduję, co widać wyżej, do otrzymania miana, oczywiście nieoficjalnego, technika weterynarii. O ile kwestie związane z biurem, tj. wypełnianie książeczek zdrowia, formularzy paszportowych, zeszytów z fakturami (i wprowadzanie ich do systemu), podobnie jak obsługa Kliniki XP, nie stanowią dla mnie problemu, tak wzdrygam się przed robieniem iniekcji. 

 

niedziela, 08 lipca 2012, raggafaya
Tagi: ruda praktyki

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/07/08 18:42:05
NO to się zapowiada pozytywnie :) A co do iniekcji :) Przyzwyczaisz się :)
-
Gość: Kuc, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/08 22:55:57
Dla mnie dobrze, bo strasznie nie lubię zastrzyków. :P
-
2012/07/09 10:13:32
Pierwszych kilka zastrzyk zawsze wywołuje strach w oczach, ale spokojnie przyzwyczaisz się :) Super, że jesteś doceniania przez doktora, takie rzeczy to dopiero motywują :)
-
raggafaya
2012/07/13 20:29:58
@animka,
zdaje się, że nie mam wyboru

@kucu,
wiesz, o ile nie intuicja nie myli, to przy koniach używa się dużych strzykawek (pewnie 20 i więcej, o ile takie istnieją^^) i równie dużych igieł. Także, bój się!

@vuze,
owszem strach wywołuje, szczególnie, że człowiekowi można jeszcze wytłumaczyć, żeby się nie ruszał, że zapiecze i ma nie wierzgać, a zwierzakowi? Trzeba działać szybko, ale jak działać szybko, skoro strzykawka w ręce drży? ;))
-
Gość: julka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/18 20:42:56
gdzie robisz praktyki?
-
raggafaya
2012/07/19 11:22:54
W gabinecie na Fabrycznej.
-
2012/07/19 17:12:40
iniekcje? jako studentka pielęgniarstwa powiem Ci, że jest to najprzyjemniejsze co może byc:)
-
raggafaya
2012/07/19 17:59:48
u ludzi, którym wszystko ładnie można wyklarować owszem, u zwierzaków zabawy jest z tym co nie miara. Szczególnie jak wierzgnie łapą, albo zacznie uciekać ze stołu, bo właściciel rozluźnił chwyt... ;)
-
2012/07/22 13:48:37
widziałaś kiedyś jak się wbija igłę dziecku?:P czasem to przypomina rzeźnie:)
chociaż jest łatwiej to fakt:) jak sobie przypomnę szczepienie mojego psa to współczuje....
-
raggafaya
2012/07/23 09:25:22
A szczepienie jest dla doświadczonego lek. weta bułką z masłem.
Z pobieraniem krwi jest wesoło, bo zwierz musi leżeć, nie ruszać się, nie uciekać przed maszynką (sierść trzeba wygolić) etc.

A dzieci? Dzieci to z natury są złe! :D
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi