Blog > Komentarze do wpisu
Panacur we włosach...

... potargał wiatr. 

 

panacur pasta

Panacur - środek odrobaczający.

 

Bardzo miły kotek - ze świerzbowcem usznym - postanowił większą część podanego mu leku wypluć wprost na mój uniform, włosy... . Trzeba przyznać, że chłopak miał gest. 

 

Bardzo mili państwo, którzy codziennie z psicą przychodzą na kroplówkę (dziewucha walczy z ostrym zapaleniem wątroby, na szczęście wraca jej apetyt!), zgodzili się na to, żebym podawała jej leki. To strasznie miłe, kiedy ktoś mówi: Proszę, nie ma problemu, niech Pani ćwiczy. 

sobota, 04 sierpnia 2012, raggafaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/08/04 19:34:38
No moich Lachonach też byś sobie mogła poćwiczyć :)
-
raggafaya
2012/08/05 13:34:31
:)))
-
2012/08/06 23:56:51
w końcu każdy kiedyś musi się nauczyć, by zdobyć to cenne doświadczenie.
dobrze, że sa jeszcze na świecie osoby, które to rozumieją :)
Tutaj zawartość trzeciej szpaltyNajlepsze Blogi