Ruda jest jeszcze zbyt zła, żeby z ONym spokojnie porozmawiać, ucieszyło ją jednak, że w końcu się dodzwoniła - jakaś jej część bardzo chciała ONego usłyszeć. I bądź tu mądry i pisz wiersze.
ON: Lubisz mnie jeszcze?
JA: Nie wiem, M. Naprawdę nie wiem.
Bo i co innego mogła odpowiedzieć? Kolejna część tej króciutkiej rozmowy natchnęła ją jednak optymizmem. Musi się ułożyć.
Ruda zrobiła się ostatnio straszną egoistką. Wszystko, dosłownie wszystko, powinno zostać jej podporządkowane. Wścieka się, gdy jest inaczej. Zejdźże dziecko z obłoków, nie jesteś pępkiem świata, nawet jego pępuszkiem. Realny świat nie jest bajkowy, sielankowy i różowy.