Tagi
PustaMiska - akcja charytatywna Najlepsze Blogi

Wpisy z tagiem: Weterynarze

czwartek, 19 kwietnia 2012
Operacja Dzika Afryka

Słuchajcie, mam do Was gigantyczną prośbę. Zagłosujcie na Natalię w tym konkursie, można głosować codziennie. Jedno kliknięcie/dzień może przybliżyć ją do zgarnięcia 5.000 PLNów, a to do kolejnej wyprawy na Czarny Ląd: http://apps.facebook.com/jw_mojahistoria/p/586 . Ruda zwraca się też do Was z prośbą o udostępnienie tego, gdzie tylko się da. 

 

Zapraszam Was także na bloga Natalii, który obudził w Rudej żądzę przygód i odkrycia Afryki: Project Wild Life


środa, 02 listopada 2011
Ku celom pożądanym wiodą drogi trudne

niewesołe myśli ma Ruda przed jutrzejszym kolokwium z chemii. Bądźcie łaskawi trzymać kciuki.

 

Tego się nie da napisać. To jest czysty absurd. Siedzi nad notatkami parę ładnych dni i ciągle ma poczucie pustki w głowie. Mogła się uczyć więcej, mogła, ale na Śląsku nie sposób, bo jakże tu nad książkami siedzieć, gdy A. się tyle czasu nie widziało? Ślęczenie wieczorami nad książkami też lepiej wychodzi Rudej w LBNie. I co z tego, że mogłaby wyśpiewać bufory krwi, opisać mechanizm działania b. octowego, wyjaśnić czym jest stała i stopień dysocjacji, skoro obliczeniówka leży i kwiczy?

 

Tak, tak. Tak właśnie wygląda u Rudej atak paniki przed pierwszym kolokwium. Energetyk w łapę, czekolada i witaj nocy listopadowa.

 

Jak napisała Orzeszkowa: ku celom pożądanym wiodą drogi trudne. A Ruda się nie da, choćby miała się zesrać za przeproszeniem. 

środa, 21 września 2011
materiały na I semestr weterynarii [Lublin]

zapewne na pierwszych zajęciach dowiemy się, jakie podręczniki/skrypty/materiały nas obowiązują, ale skoro Ruda ma chwilę czasu to uporządkuje zebrane informacje specjalnie dla Was, a może nawet bardziej dla siebie. Ruda pozwoli sobie fragmentami cytować Casix, mając nadzieję, że ta nie urwie jej za to głowy... 


ANATOMIA

Anatomia zwierząt domowych: kolorowy atlas i podręcznik - H.E. Koenig, H-G. Liebiech lub Atlas anatomii topograficznej zwierząt domowych - P.Popesko [w Internecie krąży Popesko, przed zakupem warto porównać oba atlasy. David z biologa mówił mi jeszcze o książkach do splanchologii, ale skoro zaczynamy od osteologii, to pozwoliłam sobie nie zaprzątać wam tym głowy. Wszak wszystkiego się dowiemy już niedługo. Krysiak nie jest zabroniony, choć jak krążą plotki u profesora może być ciężko z zaliczeniem jeśli komuś się wymsknie z czego się uczył- Ruda]

Układ nerwowy zwierząt domowych M. Sobociński


MIĘŚNIE:

Mięśnie i połączenia kości konia - J. Kałużniacki, Z. Milart

 

KOŚCI

"Osteologia zwierząt domowych" W. Lutnicki

kości nie są niezbędne, także nie trzeba robić z mieszkania cmentarza, co niektórzy praktykują :>. Zamiast wydawać fortunę na czaszki, kości długie etc. zaproście Rudą na piwo. A na poważnie, jeśli już chcecie to połówka czaszki, najlepiej konia.


BIOLOGIA

"Zoologia" Dobrowolskiego, Klimaszewskiego, Szelęgiewicza + kilka książek do prezentacji - będziecie robić prezentacje stołami i wtedy są te informacje potrzebne, do egz te trojaczki i wykłady, bo ćw były o zwierzętach a wykłady o roślinach (w zeszłym roku), książka jest w bibliotece


BIOLOGIA KOMÓRKI

"Seminariach z cytofizjologii" Kawiak / "Strukturalne  podstawy biologii komórki" Kilarski

zacznie sie pod koniec listopada, tu szczerze: ja mam Albertsa ale on jest kompletnie do niczego, ładnie napisany, ale z rzeczy które wymagają na ćw to niewiele, o wiele lepsze są seminaria z cytofizjologii chyba kawiaka albo kilarskiego, nie pamietam (jedne są dobre drugie napisane jak starożytny fresk -nie da się zrozumieć :D), w biblio chyba nie ma. no i na cw sie notuje duzo i stamtad tez inf

[ pdf'y Albertsa krążą w Internecie, szkoda wydawać pieniądze na niego, jak widać - Ruda]


CHEMIA

Jest niby książka-przewodnik do ćwiczeń Kankoferowej [jest w bibliotece, więc możesz sobie pożyczyć, ale tam nie ma tak dużo]. Oni [chemicy] mają dobrą stronę katedry i są materiały na każde ćwiczenia, ja się z nich uczyłam na wejściówki i z Internetu. Potem są zagadnienia na kolosy i albo się ma wtyki i bierze od starszych rocznikow, albo samemu szuka po książkach i opracowuje.


HISTOLOGIA I EMBRIOLOGIA 

"Histologia zwierząt" J. Kurzyszko, J. Zarzycki + "Przewodnik do ćwiczeń z histologii" M. Wawrzyniak z embrio to wykłady, prof dyktuje do marca, potem robi kilka wykładów z histo, ćw są tylko z histo. zeszyty z rysunkami wam dają, składacie się na początku i wszystko jest narysowane, tylko się podpisuje, więc kredek nie trzeba, co do Kuryszki nie wiem, czy jest w biblio, ja miałam swoja.

Kuryszko jest w biblio! - Ruda


OCHRONA ŚRODOWISKA

robiło się prezentacje w powerpoincie na ćw z Internetu, a na egz to jest jakaś ksiażka podadzą wam tytuł w styczniu.

INFORMATYKA, ŁACINA, BHP

kserówki

 


rada cioci Casix

Ogólnie bardzo dużo książek jest w bibliotece i w ciągu roku także, nie jest tak ze wszystko znika w październiku, ale lepiej zamówić te potrzebne od razu po otrzymaniu legitymacji, bo niektórzy zamawiają po kilkanaście i trzymają je, pomimo ze nie są im potrzebne.

 

pdf podręcznika do Genetyki [drugi semestr] też krąży w sieci. Szukajcie a znajdziecie. Ruda.

środa, 24 sierpnia 2011
z przygód przyszłego studenta [praktyki i atlas]

Jeszcze studiować nie zaczęła, a już ma praktyki załatwione.

 

-A w ferie zimowe mogę przyjść? To tydzień tylko…

-Pewnie, że możesz. Zobaczysz, jak to wygląda od środka. Tylko najpierw semestr zalicz. A jeśli się wyrobisz z sesją to przyjeżdżaj.

 

Da się? Da. Wystarczy ładnie się uśmiechnąć, odważyć się i przejść się do najbliższej lecznicy. Ruda została też poinformowana o tym, że doktor Magda skończyła UP w Lublinie i na pewno wszystko, chętnie wytłumaczy i że drzwi lecznicy stoją przede mną otworem, z pytaniami mogę walić śmiało. 

Dorwała też, dzięki biologowi, oryginalną wersję atlasu z podręcznikiem Koeniga [Anatomie der Haussäugetiere: Lehrbuch und Farbatlas für Studium und Praxis - czy to nie brzmi pięknie?] i jest zachwycona… .  Szkoda, że żeby zakupić „germańską” wersję musiałaby obrabować bank, przy obecnym kursie euro, oczywiście.



niedziela, 31 lipca 2011
Weterynaria - pytań ciąg dalszy.

To, że Ruda nie ma gdzie mieszkać, zdaje się jej w ogóle nie przeszkadzać – w dalszym ciągu nie wysłała podania o miejsce w akademiku. To nic nie znaczące drobiazgi, Ruda ma jeszcze moment na znalezienie lokum. Będzie dobrze. Ciągle jest na etapie jarania się studiami. Zmiana środowiska dobrze zrobi Rudej. Zostało już tylko 60 parę dni do zderzenia z rzeczywistością. Nadchodzi więc czas na laickie pytania.

Bardzo powoli Ruda rozgląda się za skalpelami. Casix, jaki rozmiar? I o co chodzi z tym trzonkiem, o którym pisałaś w komentarzach? Fartuchy… Koniecznie białe i z długimi rękawami? Ruda, jak to baba, ma swój typ:

 
żródło oczywiście strona serialu NA DOBREI NA ZŁE.

Ze względu na kolor, a nie aktora ;-), no dobrze Ruda przyznaje lubi brodatych mężczyzn... . I pytanie najważniejsze: ile? Dwa? Trzy?

Czepki spożywcze?  Zeszyt do histologii ma być gładki? Ruda ma już nawet metalowe pudełeczko na kredki, tylko takie malutkie, niestety. Chyba brzmi już nawet jak przedszkolak, który za moment ma przeżyć swój pierwszy dzień  w szkole.

Biblioteka akademicka jest gdzieś w pobliżu uczelni? We Wro jest na dziedzińcu. Ruda pyta, bo nie miała czasu pozwiedzać okolicy UP, gdy oddawała dokumenty. Nad czym ubolewa.

I jedno z głupszych zapewne pytań dotyczące godzin rektorskich. Jak myślicie ogłoszą wolne w poniedziałek między weekendem a 1listopada? Ruda chciałaby jednak czasem przyjeżdżać do domu. Równie głupie dotyczyć będzie stypendiów. Zapewne na pierwszym roku nie ma sensu liczyć na "naukowe"/wyniki w nauce - jak zwał tak zwał? Są jakieś koła naukowe w Lu? Zajęcia fakultatywne od drugiego roku?

Nawet nie przypuszczacie ile Ruda dałaby, żeby przeprowadzka do Lublina nastąpiła już dzisiaj. Czas siąść do ogłoszeń i szukać dalej pokoiku, szukanie lokum na odległość to absurd. Najczystszy. Cóż zrobić. Gdzieś mieszkać trzeba. Akademik zaczyna jawić się Rudej jako wybawienie i pomysł najgenialniejszy, na jaki ktokolwiek kiedykolwiek mógł wpaść.



 

Z newsów żywcem wyjętych z życia prywatnego Rudej: nic nie jest takie, jakim chciałaby, żeby było; źle sypia; brakuje jej magnezu i potasu, chce wyjechać i zapomnieć, przestać żywić nadzieję - i nie, nie chodzi tu o to, o czym pomyśleliście w pierwszym momencie; przestać wierzyć w niemożliwe. Choć z drugiej strony skoro udało jej się dostać na wymarzone studia to dlaczego na innych polach upór ma nie przynieść efektów?

sobota, 25 czerwca 2011
Bioniczny weterynarz - The bionic vet



[zródło: BBC]

 

Przypadkiem Ruda natrafiła na, emitowany przez BBC Knowledge, serial, choć może lepiej powiedzieć program, o pewnej klinice weterynaryjnej w hrabstwie Surrey w Wielkiej Brytanii [we wsi Eashing zdaje się] i przedsięwzięła pewną decyzję.

Bez względu na wyniki matur zapisuje się na kurs angielskiego, co zresztą trzeba było zrobić wcześniej. To inwestycja, która zawsze będzie opłacalna. Szkoda tylko, że przez tyle lat szczerą niechęcią pałała do wyżej wymienionego języka. 

 

Ale nie o Rudej miało być! Tylko o Noelu Fitzpatricku i jego klinice. Ten Irlandczyk jest niesamowity. Nie boi się podejmować ryzykownych operacji. Stosuje endoprotezy i najnowsze zdobycze medycyny weterynaryjnej. Czy w Polsce ktokolwiek spotkał się z takimi praktykami? U nas proponuje się amputację kończyny i rehabilitacje, a w przypadku, gdy konieczne jest odjęcie np. dwóch kończyn zwykle uśpienie zwierzaka. Z przykrością trzeba też stwierdzić, że ich klinika dla zwierząt jest wyposażona lepiej niż nie jeden polski szpital… dla ludzi.

 

Wszystko się zmienia, świadomość Polaków także, co strasznie Rudą krzepi. Do nas też w końcu dotrą najnowsze technologie, metody leczenia, potrzeba nam tylko światłych, mądrych, dobrze wykształconych i otwartych na nieznane specjalistów. Więc jeśli mamy możliwość to kształćmy się pod okiem najlepszych. Anglojęzyczni spinajcie pośladki i próbujcie załapać się na zagraniczne, wakacyjne praktyki. Choćby u samego Noela Fitzpatrick’a, który stał się osobistym weterynaryjnym guru Rudej.







 [zródło: BBC]

 

 Noel mógłby być nawet mężem Rudej - jest Irlandczykiem i odwala kawał dobrej roboty.