|
Archiwum
Zakładki:
Komiksy
KONKURSY
Medyczne
Ruda pichcić chce
Ulubione
Weterynaria
Tagi
|
Wpisy z tagiem: problemy mieszkaniowe
niedziela, 24 lipca 2011
Przygoda pierwsza czyli Ruda szuka lokum.
A nie jest to łatwe zadanie, kiedy kompletnie nie zna się miasta. To, że wie, iż 9 jeździ spod dworca na ul. Głęboką [na drugim przystanku na tejże należy wysiąść, żeby dojść do UP] jest tak naprawdę nic nie warte. Ot zerowa znajomość Lublina. Żeby było śmieszniej, a w zasadzie jest tragicznie, to w domu stwierdzono, że Ruda powinna poszukać akademika. A i owszem czemu nie, w Słubicach będąc mieszkała w domu studenckim, gdzie w każdym pokoju była łazienka z krwi i kości. Tylko, że UP nie ma takich luksusów. A bieganie co wieczór do wspólnej łaźni brzmi mało zachęcająco. Więc Ruda, czując się oszukaną, do czego ma zresztą prawo, chlipie sobie w poduszkę i przeklina cały ten Lublin. Gdy była mowa o Wrocławiu nikt nawet słowem nie zająknął się o akademiku. Czeka więc Rudą pisanie podania i liczenie na to, że jednak nie przyznają jej miejsca. Cyrk na kółkach. Jak zwykle zresztą. Gdyby jednak ktoś mógł Rudej pomóc w szukaniu mieszkania/pokoju w mieszkaniu studenckim, to Ruda przyjmie chętnie każdą pomoc. Sama nie wie do końca, w których dzielnicach ma szukać, którymi autobusami dojedzie w pobliże uczelni, więc szuka po omacku, licząc na cud, jak zwykle zresztą. Może uporem i tym, że sama własnoręcznie wyszuka fajną ofertę, przekona ich, że akademik to zuoo. Nawet szczura nie będzie mogła legalnie sobie hodować. Przygodą drugą będzie zapewne przeprowadzka na wschód. Gdyż teraz Ruda pracuje, a brat, którego mogłaby wrobić do przewożenia rzeczy do Lu, wyjeżdża we wrześniu do Stanów. Tym samym z tobołami Ruda będzie zapier… pociągiem. „Za utrudnienia przepraszamy”. Szkoda, że ten drań jedzie do USA, bo rudzielec chętnie wykorzystałby go, mszcząc się za rzucenie w przestrzeń domową idei ulokowania przyszłej pani weterynarz w akademiku. |