Ruda myślała, że drugie półrocze będzie zdecydowanie przyjemniejsze niż pierwsze. Tymczasem belfrowie za wszelką cenę starają się uprzykrzyć życie uczniom. Obiecany luz dla osób nie zdających matury z pewnych nieobowiązkowych przedmiotów, okazał się tylko czczą obietnicą.
A Ruda chciałaby tylko znowu spać do 13, chodzić spać grubo po północy...Takie malutkie marzenia. Zapewne najwcześniej Ruda odpocznie w grobie.
Byle do matury, później przebiedować trzy miesiące ... Już jej się mordka cieszy na samą myśl o październiku [marzenia warto mieć].