Tagi
PustaMiska - akcja charytatywna Najlepsze Blogi

Wpisy z tagiem: marzenia

czwartek, 19 kwietnia 2012
Operacja Dzika Afryka

Słuchajcie, mam do Was gigantyczną prośbę. Zagłosujcie na Natalię w tym konkursie, można głosować codziennie. Jedno kliknięcie/dzień może przybliżyć ją do zgarnięcia 5.000 PLNów, a to do kolejnej wyprawy na Czarny Ląd: http://apps.facebook.com/jw_mojahistoria/p/586 . Ruda zwraca się też do Was z prośbą o udostępnienie tego, gdzie tylko się da. 

 

Zapraszam Was także na bloga Natalii, który obudził w Rudej żądzę przygód i odkrycia Afryki: Project Wild Life


niedziela, 20 marca 2011
my high-heeled shoes

//Ruda potrzebuje zastrzyku wiary i optymizmu. Sama nie wie czego bardziej.//

 

Kiedy słucha Vaya Con Dios widzi siebie w czarnej sukience w białe grochy, opinającej się na biodrach, czerwonych butach na niebotycznych obcasach, wysoko upiętych włosach...

 

...tymczasem nie ma żadnych high-heeled shoes. Ruda musi się w końcu odważyć, by kupić i zaprzeć się by w nich chodzić.

 

byle jako jest. wiosny potrzeba.

Tagi: marzenia ruda
14:17, raggafaya
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 21 lutego 2011
zmęczenie materiału

Ruda jest wszystkim zmęczona. Wpada w rów mariański. Znów się obżera, chociaż czuje, że oponka się zwiększa. Na wagę nie wchodzi, bo się boi, bo nie ma czasu walczyć z biologią, wagą, sobą jednocześnie. I jeszcze te tkliwe piosenki w radiu. Jezu. Niech ktoś Rudą przytuli, bo serce jej za chwile pęknie, albo złogi tłuszczu zamkną światło tętnicy,a zwoje mózgowe się rozkręcą. Zastrzyk kofeiny, już, teraz, zaraz, natychmiast potrzebny. Endorfiny zresztą też by się przydały.

 

Ona potrzebuje obudzić się we Wrocławiu, obok. Gitary, grzanego wina też brak. O kolejna piosenka o miłości. Dlaczego akurat wtedy, kiedy tęsknię?

I dopadły mnie te dni. Włączył się tryb wyjec, płacznik i marudnik.

 

 

"wierzyć, że jest dobrze, gdy jesteśmy sami"

 

 


//wtorek: spodliłam się wczoraj jak dawniej//

niedziela, 13 lutego 2011
Plan B

Ruda chyba właśnie przed momentem postanowiła nie składać papierów na warmińską uczelnie. Marzenia marzeniami, ale brak odpowiedniego połączenia komunikacyjnego przeraża bardziej niż perspektywa poprawiania matury. Planem awaryjnym na dzień dzisiejszy jest atakowanie wszystkich możliwych wydziałów chemicznych.

Zresztą wszystkie moje plany zweryfikuje maj. Psia mać.

 

poniedziałek, 07 lutego 2011
pojawiła się motywacja

i wiara. Ruda nie chce studiować na drugim końcu Polski.

 

Mam pod dostatkiem siły i konsekwencji by osiągać wszystkie swoje zamierzenia


Uda jej się spełnić marzenia o mieście B., bo jest zdolna, mądra i zajebista przede wszystkim. I kochana.

 

 

Mam siebie a to już wystarczająco dużo.